Zacznij od nastawienia zaczynu. Do ciepłego (ok.38℃) mleka dodaj drożdże, 1 łyżeczkę cukru i łyżkę mąki. Zamieszaj i odstaw do wyrośnięcia.
W małym rondelku rozpuść masło i odstaw do wystudzenia.
Gdy zaczyn urośnie a masło osiągnie temperaturę nie wyższą niż 38℃, wymieszaj mąkę z cukrem, solą i dodaj do niej zaczyn, jogurt i roztopione masło.
Wyrabiaj ciasto tak długo, aż stanie się gładkie. Ciasto umieść w misce, przykryj ściereczką i odstaw do wyrośnięcia. Powinno podwoić objętość.
Gdy ciasto wyrośnie, podziel je na 8 równych części. Każdą rozwałkuj na placek. Nie za gruby, ale też nie zbyt cienki, bo będzie się rozrywał.
Jagody wymieszaj dokładnie z mąką ziemniaczaną.
Zlepiaj brzegi ciasta jak pierogi, a następnie przełóż zlepioną zakładkę na bok i ułóż bułkę na łączeniu.
Układaj bułki już na przygotowanej do pieczenia blaszce, pokrytej papierem do pieczenia.
Przygotowane bułki przykryj ściereczką na ok. 1-2 godziny. Powinny jeszcze urosnąć.