W sierpniu i wrześniu najlepiej jeść faszerowane kwiaty cukinii. Gdy minie lato, w ramach nostalgii, warto sięgnąć po muszle z roślinną ricottą. Muszle, czyli włoski makaron conchiglioni. Można go nadziewać różnymi farszami, tutaj proponuję wegański ziołowy serek ricotta, na który przepis w trzech wariantach znajdziesz tutaj. Takie muszle najbardziej lubią pływać w sosie pomidorowym, a już wprost szaleją, gdy ten sos jest przygotowany ze świeżych jesiennych pomidorów.
Podziel pracę na etapy
Gdy dobrze zorganizujesz sobie pracę, przygotowanie tego pysznego i świetnie wyglądającego dania okaże się naprawdę proste. Zacznij od ziołowej ricotty z jednego z tych przepisów – do muszli polecam tę ze szpinakiem. Drugi etap to ugotowanie pomidorowego sosu. Gdy masz już gotowe te dwa najważniejsze składniki, pozostaje jedynie nadziewanie muszli. Ricottę i sos możesz przygotować poprzedniego dnia. Możesz oczywiście pójść na totalną łatwiznę i oba półprodukty kupić gotowe, ale wtedy zabawa jest o wiele mniej emocjonująca.
Nadziewanie muszli roślinną ricottą
Muszle przed nadzianiem należy podgotować w osolonej wodzie*. Ja gotuję je ok. 5 minut. Po tym czasie są jeszcze dość twarde, ale dochodzą w piekarniku, zanurzone w bulgoczącym pomidorowym sosie**. Podgotowane muszle odcedzam i hartuję zimną wodą***. Po tej operacji nie sklejają się i mogę zacząć od razu nadziewanie bez ryzyka poparzeń. Do faszerowania używam małej łyżeczki. Idzie bardzo sprawnie i daje się napełnić całe wnętrze makaronu.
Nie biorę się za nadziewanie z dużym wyprzedzeniem, ponieważ mam traumę po wypełnianiu cannelloni, które po kilku minutach leżenia zaczęło mi rozmiękać i pękać, W przypadku podgotowanych muszli nie powinno jednak to się zdarzyć.
Trzy dygresje spod gwiazdek
* osolona woda oznacza wodę o smaku morza, wtedy makaron będzie miał dobry smak
** gotując makaron, zawsze należy brać pod uwagę fakt, czy będzie jeszcze gotował się w sosie – wówczas powinien być krócej gotowany, bo nie ma nic gorszego niż rozgotowany makaron
*** to jedyny przypadek, kiedy hartuję makaron zimną wodą
Łączymy elementy
Piekarnik rozgrzewa się do 180°C a Ty wylewasz sos ze świeżych pomidorów na dno żaroodpornego naczynia. Na sosie układasz muszle z roślinną ricottą, koniecznie otworami do góry. Ostatni krok to posypanie całego dania startą mozarellą.*
Teraz już możesz włożyć swoją włoską zapiekankę do rozgrzanego piekarnika na ok. 25 minut.
UWAGA. Nie zjadajcie od razu, jest wściekle gorąca.
* polecam widoczną na zdjęciu mozarellę Violife – ma fajny smak i niezły skład: woda, olej kokosowy, skrobia modyfikowana, sól morska, wegański aromat mozarella, ekstrakt z oliwek, witamina b12, beta-karoten (kolor)
Muszle szumiące roślinną ricottą
Sprzęt
- piekarnik
Składniki
- 400 ml domowej ricotty
- 250 g makaronu conchiglioni
- 10 pomidorów
- 2 małe cebule
- 4 ząbki czosnku
- 2 łyżki oliwy
- 1 łyżeczka cukru
- 1 szczypta cynamonu
- sól i pieprz do smaku
- 50 g roślinnej mozarelli
Przygotowanie
- Zacznij od przygotowania sosu.
- Sparz pomidory i obierz ze skórki.
- Obrane pomidory pokrój w kostkę.
- Na patelni rozgrzej oliwę i dodaj cebulę. Smaż ją na małym ogniu, aż się zeszkli.
- Dodaj czosnek i podsmaż jeszcze chwilę.
- Dodaj wszystkie pomidory, cukier, cynamon, sól i duś, aż pomidory zmiękną.
- Spróbuj czy sos Ci smakuje. Dodawaj soli, cukru i pieprzu według upodobań.
- Gdy masz gotowy sos, podgotuj makaron conchiglioni. Wystarczy im 5 minut od momentu zagotowania.
- Podgotowany makaron odcedź i zalej zimną wodą.
- Ostudzone muszle nadziewaj ricottą przy pomocy małej łyżeczki.
- Sos pomidorowy wylej na dno naczynia żaroodpornego, na sosie ułóż napełnione muszle.
- Danie posyp starta roślinną mozarellą.
- Zapiekaj w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180°C przez 25 minut.






