Odnoszę wrażenie, że obecność wegan na domówce znajduje się na samej górze listy przerażających wiadomości dla gospodarzy imprezy. Panuje dziwne i nieuzasadnione przekonanie, że na dietę roślinną składają się same bardzo wymyślne potrawy, do których przyrządzenia potrzebne są trudno dostępne produkty. Poza tym nie da się nic ugotować bez co najmniej jajek i produktów mlecznych.
To mit, którego nie potwierdza nawet bardzo tradycyjna polska kuchnia. Przecież na wigilię wszyscy jemy roślinny barszczyk lub grzybową. Gdy nie dodamy do nich śmietany lub masła, będzie wegański. Wigilijne kapusty i pierogi także są potrawami wegańskimi, chyba, że ktoś doda do ciasta pierogowego jajko. A takie ciasto bez jajka wyrabia się o wiele łatwiej.
Dodawanie do niektórych potraw jajek, masła lub mleka wynika często z chęci zwiększenia kaloryczności lub pewnych wartości odżywczych, podczas gdy bez nich dania udazą się tak samo dobrze. Należą do nich ciasto drożdżowe, ciasto kruche, placki ziemniaczane, kluski śląskie. Nie trzeba więc szukać zamienników, ale po prostu pominąć produkt odzwierzęcy, zwiększając ewentualnie ilość płynu (np. wody).
Co wegańskiego znajdziemy na sklepowych półkach?
Produkty wegańskie bez problemu znajdziesz w każdym supermarkecie i dyskoncie oraz w niektórych delikatesach. Większość z nich ma zagospodarowane specjalne regały dla produktów wegańskich.
Co najłatwiej kupić?
W asortymencie prawie każdego sklepu zawsze jest humus, smalec z fasoli, tofu naturalne i wędzone oraz kilka rodzajów mleka (nie przepraszam – zwanego napojem) roślinnego i jogurty.
Bardzo często da się kupić sojowe parówki, kabanosy roślinne, majonez, plasterki przypominające wędliny i sery. Z dań, które wystarczy podgrzać, nierzadko można spotkać burgery, klopsy, gyros, sznycle sojowe.
Dobrze zaopatrzone supermarkety oferują także ser fata, mozarellę, kaszankę, pasztety, niemięso mielone, margaryny z super składem, śmietany – także te, które się ubijają.
Gdy mi bardzo zależy na fajnych produktach roślinnych, robię zakupy z wyprzedzeniem w wegańskich hurtowniach internetowych, np.:TerraVege, UrbanVegan, One Day More. Tutaj znajdziesz już wegańskie cuda, choć to i tak kropla w morzu produktów, jakie można kupić na całym świecie. Zajrzyj choć z ciekawości, by przekonać się, jak bogaty może być rynek roślinnych produktów.
Potrawy na domówkę, które jedzą weganie
Propozycje potraw podzieliłam na trzy grupy: finger food, coś na ciepło i desery. Każda z tych grup posiada trzy kategorie trudności przygotowania: Kupisz gotowe, Łatwo przygotujesz, Zrobisz wrażenie. Wystarczy dotknąć wybraną kategorię pod wybraną grupą dań, aby zobaczyć propozycje wegańskich potraw. Od niektórych z nich prowadzą linki do przepisów.
Zacznijmy od finger food
- humus
- smalec z fasoli
- pasty roślinne
- kabanosy roślinne
- pasztet wegański
- plasterki roślinne
- warzywa
- owoce
- bagietka
- spring rolls
- sałatka brokułowa
- sałatka jarzynowa
- sałatka z ala tuńczyka
- mini kanapki
- mini tarty z ciasta francuskiego
- pieczarki panierowane
- bruschetta
- arancine
- portobello faszerowane
- falafel
- humusy kolorowe
- domowy smalec z fasoli
- pasztet pieczony
- pasztet pieczarkowy
- mini tarty z ciasta kruchego
Coś na ciepło
- zupa warzywna z makaronem od Natur Compagnie
- burger
- klopsiki
- sznycel sojowy
- krem z dyni
- spaghetti z pesto
- warzywa pieczone
- dahl
- sos pieczarkowy
- curry z gotowej pasty
- bulion grzybowy z uszkami
- barszcz czerwony z uszkami
- bitki sojowe w sosie grzybowym
- burgery z buraków
- gnocchi dyniowe
- gnocchi szpinakowe
- bigos wegański
Desery
- ciastka jaglane
- pierniki Katarzynki od Kopernika
- ciasta, ciastka, torty z wegańskiej cukierni (są w każdym dużym mieście, małych czasem też)
- owoce pod kruszonką
- pudding chia
- pudding z tapioki
Czy już wiesz, co weganie jedzą na domówkach?
Jak widzisz, wybór wcale nie jest taki mały i chyba nie wygląda to przerażająco. Śmiało możesz korzystać z produktów gotowych. Obiecuję Ci, ze nawet w taki sposób sprawisz ogromną przyjemność swoim wegańskim gościniom i gościom. A jeśli zdecydujesz się przygotować się z podlinkowanych przepisów, wzbudzisz podziw.








