Prawdziwy zimowy comfort food. Trochę po polsku, trochę na bałkańską nutę. W Polsce nazywamy je gołąbkami, w Grecji Dolmades. Moje zostały na jednym z warsztatów nazwane wróbelkami, z powodu nikczemnego wzrostu. Moim zdaniem małe zawijaski są fikuśniejsze i smakują lepiej. Do ich owijania używam włoskiej kapusty – jest bardziej wyrazista i czaruje różnymi odcieniami zieleni. Wierzchnie liście są ciemne a im głębiej tym jaśniejsze, aż do żółtego. Nie ma więc nudy na talerzu.
Co kryje w sobie wróbelek?
Podstawę stanowi roślinne mielone. Jeśli go nie masz, możesz śmiało zastąpić je ugotowaną i przeciśniętą przez praskę zieloną lub czarną soczewicą. Tak jak w przypadku klasycznych gołąbków, dodajemy niedogotowany ryż. Reszta składników będzie odpowiadała za nieco egzotyczny smak naszych wróbelków, przede wszystkim imbir, kumin i mięta. Dodawaj ich więc w ilościach zgodnych z Twoimi upodobaniami.
Farsz dokładnie wymieszaj, aby smaki dobrze się połączyły i w każdym małym wróbelku znalazło się odpowiednio dużo każdego składnika.
Pieczemy czy dusimy?
Zdecydowanie piekę, chyba że nie mam takiej możliwości. Wszyscy chyba doskonale wiemy, jaka jest różnica miedzy pieczonym a duszonym. Różni je smak, zapach i struktura efektu końcowego. Dla mnie wszystkie są o wiele lepsze po upieczeniu.
Oczywiście, aby uchronić delikatne liście kapusty przed spaleniem, naczynie do zapiekania przykrywam na większość czasu (przykrywką lub folią aluminiową). Odkrywam je na około 5 minut przez wyjęciem z pieca.
Nie ma konieczności podlewania wróbelków bulionem ani wodą. Dno naczynia wyłożone zostało liśćmi kapusty, a potrawa puści trochę własnych soków, które dzięki przykryciu, nie wyparują.
Pomidory i papryka w sosie
Klasyczne polskie gołąbki zawsze pływały w pomidorowym sosie i dla mnie to jest OK. Lubię jednak podkręcić pomidorowy sos pieczoną papryką. Twój jednak może być klasycznie pomidorowy albo zupełnie nie pomidorowy. Wspaniale sprawdzi się na jego miejscu grzybowy, curry lub tybetański albo jaki chcesz.
Podawaj z kolorowym pure
Zielone wróbelki w pomidorach i papryce
Sprzęt
- piekarnik
Składniki
WRÓBELKI
- 1 główka kapusty włoskiej
- 200 g mielonego roślinnego
- 1 cebula
- 50 g ryżu
- ¼ główki kapusty słodkiej lub innej opcjonalnie
- 100 g grzybów już ugotowanych/upieczonych/usmażonych np. leśnych, shiitake, boczniaków, pieczarek
- 5 ząbków czosnku
- 2 łyżki imbiru startego
- ¼ papryczki chilli
- 2 łyżki świeżej mięty posiekanej
- 2 łyżki natki pietruszki
- 1 łyżeczka kuminu
- sól i pieprz do smaku
- 3 łyżki oleju rzepakowego do smażenia
SOS
- 1 czerwona papryka
- 200 ml passaty
- 2 ząbki czosnku
- sól, cukier, cynamon i pieprz do smaku
- 1 łyżka oleju rzepakowego
Przygotowanie
WRÓBELKI
- Ugotuj ryż. Ma być raczej al dente, trochę nie dogotowany.
- Pokrój cebulę w drobną kostkę. Jeszcze drobniej czosnek, chilli i imbir.
- Rozgrzej 1½ łyżki oleju rzepakowego i wrzuć cebulę. Smaż, aż się lekko zezłoci.
- Teraz dodaj czosnek, imbir, chilli i łyżeczkę kuminu. Smaż 5 minut.
- W misce wymieszaj mielone, ugotowany ryż, podsmażoną z innymi przyprawami cebulę, grzyby oraz posiekaną miętę i natkę.
- Jeśli dodajesz słodką kapustę, dodaj ją do smażenia wraz z roślinnym mielonym i smaż do czasu, aż zmięknie kapusta.
- Dodaj sól i pieprz do smaku. Dokładnie wszystko wymieszaj.
- Wstaw duży garnek wody i gdy się zagotuje, mocno ja posól
- Rozgrzej piekarnik do 180°C
- Zdejmij z główki kapusty wierzchnie liście, umyj je.
- Odcięte liście blanszuj przez 5 minut w mocno osolonej wodzie.
- Po 5 minutach wyjmij liście z wrzątku i natychmiast zahartuj w lodowatej wodzie.
- Brzydkie liście odłóż.
- Ładne liście przekrój na pół, usuwając żyły liści. Jeżeli liście są duże, każdą połówkę przekrój jeszcze na pół.
- Na każdy kawałek liścia nakładaj wcześniej przygotowany farsz i zawijaj jak gołąbki.
- Naczynie do zapiekania obłóż brzydkimi liśćmi i na nich poukładaj zawinięte wróbelki.
- Zalej gołąbki resztą oleju i wstaw do piekarnika na 30 minut.
SOS
- Rozgrzej piekarnik do 200°C
- Paprykę przekrój na pół i usuń z niej gniazdo nasienne.
- Obierz czosnek.
- W naczyniu do pieczenia ułóż papryki wnętrzem do dołu, pod każdą połówką połóż ząbek czosnku.
- Polej paprykę olejem i wsuń do piekarnika.
- Gdy skórka papryki zacznie ciemnieć, wyjmij paprykę i przykryj szczelnie naczynie.
- Gdy papryki ostygną, odkryj je i zdejmij z nich skórę.
- Do rondla wlej passatę, rzuć do niej upieczone papryki i czosnek. Zblenduj na gładką masę.
- Dodaj sól, cukier, cynamon i pieprz do smaku.
- Możesz dolać trochę oleju na zakończenie.
- Gotowym sosem zalej podpieczone wróbelki.
- Możesz wstawić je jeszcze na 15 minut do piekarnika lub dusić na ogniu.
Notatki
- Wodę na blanszowanie kapusty posól naprawdę bardzo mocno. Liście będą w niej przebywały bardzo krótko, a potem jeszcze będziesz je hartować w lodowatej, niesłonej wodzie.
- Aby papryka łatwo się obierała po opaleniu jej w piekarniku, szczelnie ją przykryj i trzymaj tak do ostygnięcia. Możesz też wrzucić papryki do woreczka foliowego i szczelnie zakręcić. Po tym czasie skóra będzie odchodziła prawie sama.
Spodobał Ci się ten przepis
Możesz postawić mi kawę





