Cięła szparagi bez opamiętania. „To ostatnie w tym roku” – mruczała pod nosem – „Nikt mi ich nie zabierze. Wszystkie będą moje. Mój będzie aksamitny krem ze szparagów. Wszystkie je ugotuję, usmażę, zamrożę… nawet ukiszę, a nie dam.”
„Szalona kobieto, przecież za rok będą znowu. Nawet myślę, że cały ich powab leży w tym, że możemy je jeść tak krótko, a potem czekamy, czekamy, czekamy…”
Powab sezonowości
Też uważam, że powab niektórych potraw polega na tym, że można je jeść tylko sezonowo. Dlatego właśnie tak nas zachwyca aksamitny krem ze szparagów i wiele innych potraw z tej seksownej jarzyny.
Ich miesiącem jest czerwiec. Od wielu lat są w Polsce bardzo popularnym warzywem i słusznie, bo znane są u nas od XVIII w. Niestety zniknęły z polskich stołów na kilkadziesiąt lat smutnej komuny. Na szczęście w XXI wieku wróciły triumfalnie.
To dobrze, bo oprócz tego że są pyszne i szalenie ozdobne, mają mnóstwo witamin i mikroelementów, przy bardzo niskiej kaloryczności.
Kiedyś szparagi uznawane były za danie wyjątkowo wykwintne, kojarzone głównie z kuchnią francuską. Dziś, dzięki nowoczesnym metodom uprawy, stają się coraz popularniejsze. Możemy kupić ich trzy kolorystyczne odmiany: białe, zielone oraz fioletowe.
Najbardziej lubię zielone, więc najczęściej goszczą na moim stole.
A Ty, które szparagi lubisz najbardziej?
Łatwy krem z zielonych szparagów
„Zrób to zanim ugotują się szparagi” zwykł mawiać Cesarz Oktawian August, gdy zależało mu na szybkim wykonaniu zadania.
Tak więc jeśli masz zamiar dokonać jakichś ważnych spraw w czasie gotowania kremu ze szparagów, przełóż je na po obiedzie. Nie wiem tylko, czy wypada po tak wykwintnym posiłku ciężko pracować. Zalecam raczej relaks.
To danie niezwykle łatwe i naprawdę szybkie w przygotowaniu, więc leć na targ po (być może) ostatnie już szparagi i bierz się za gotowanie. Przepis znajdziesz poniżej.
Wskakuj do przepisu. Jeśli Ci się spodoba...
Możesz postawić mi kawę
Aksamitny krem ze szparagów
Sprzęt
- 1 blender kielichowy
Składniki
- 2 pęczki szparagów zielonych czyli ok. 1 kg
- 1 litr wegańskiego bulionu lub wody
- 6 ząbków czosnku
- 60 ml oliwy
- 100 ml wegańskiej śmietanki
- sok z 1/2 cytryny
- sól i pieprz do smaku
Przygotowanie
- Szparagi umyj i odłam końcówki.
- Odkrój główki od łodyg i odłóż.
- Łodygi pokrój na 1 centymetrowe plasterki.
- Czosnek obierz i pokój w palsterki.
- Wlej na dno garnka połowę oliwy i wrzuć do niej połowę czosnku. Zacznij rozgrzewać.
- Gdy czosnek zacznie się smażyć, wrzuć pokrojone łodygi szparagów.
- Smaż wszystko 3 minuty, soląc w między czasie, a potem zalej szklanką bulionu. Duś 5 minut
- W tym czasie na reszcie oliwy podsmaż główki szparagów z resztą czosnku i na koniec posól.
- Do kielicha blendera wrzuć podduszone łodygi szparagów i połowę podsmażonych główek. Jeśli potrzeba dolej trochę bulionu. Zmiel na bardzo gładki krem.
- Zupę przelej do garnka, dolej bulion dla właściwej gęstości. teraz doprawiamy sokiem z cytryny, solą i pieprzem.
- Do podgrzanej zupy dodaj jeszcze śmietankę.
- Zupę podawaj w miseczkach. Każdą porcje ozdób podsmażonymi główkami szparagów, kroplą oliwy, świeżo mielonym pieprzem i ewentualnie prażonymi pistacjami.






