Leczo

Leczo bez ulubionego polskiego składnika

Leczo uważam za polskie danie narodowe i już. Jem je każdego lata i jesieni od bardzo wczesnego dzieciństwa, zrosłam się z nim i żaden Węgier ani Węgierka mi go nie odbierze. Robię je jednak zupełnie inaczej niż moja babcia, mama i teściowa. Po pierwsze nie rozgotowuję warzyw. Moje warzywa są chrupiące i jędrne. I sprawa […]

Leczo bez ulubionego polskiego składnika Dowiedz się więcej »